PUBLICYSTYKA
SONDA
Czy w Polsce żyje się dobrze?
NA FORUM
Projektowanie i tworzenie stron Katowice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

PRAWO

Wyrok po nowelizacji

Kazimierz Turaliński
2007-05-05

Nowelizacja ustawy karnej niejednokrotnie diametralnie zmieniała sytuację osób skazanych na mocy dawniej obowiązujących przepisów. Historyczny skok stanowił upadek PRL-u, w którym rzesze obywateli karalność zawdzięczało wyłącznie politycznej działalności w opozycji.

Żadne zmiany w przepisach karnych nie mogą szkodzić sprawcy przestępstwa. Ewentualne rozbieżności pomiędzy stanem prawnym z dnia popełnienia czynu karalnego a dniem wydania wyroku lub zmiany Kodeksu Karnego, zawsze muszą zostać rozstrzygnięte na korzyść obwinionego. Oznacza to, iż hipotetyczne zaostrzenie maksymalnej kary za dane przestępstwo z 5 lat pozbawienia wolności do 10 lat, nie obejmie sprawców czynów popełnionych na chociażby dzień przed wejściem nowej ustawy w życie. Jeśli jednak zachodzi sytuacja odwrotna i złagodzono grożącą karę, wówczas oskarżony osądzony będzie zgodnie z korzystniejszym zapisem. Co więcej, część dotychczas wydanych wyroków również zostanie złagodzona w myśl nowego prawa.

Powyższa zasada obniżania wymierzonych prawomocnym orzeczeniem sądu kar znajduje zastosowanie wówczas, gdy aktualnie najwyższa grożąca za dany czyn kara jest niższa, niż ta przewidziana w sądowym wyroku. Jeśli więc X skazany został na 5 lat pozbawienia wolności za czyn aktualnie zagrożony karą maksymalnie 3 lat więzienia, jego kara zostaje obniżona do wysokości owych 3 lat. Reguła ta nie działa w przeciwną stronę - zakazane jest zawyżanie kary po nowelizacji przepisów prawnych. Tego typu działanie naruszałoby bazową dla porządku demokratycznego państwa prawa zasadę "lex retro non agit" - czyli prawo nie może działać wstecz (domyślnie - na niekorzyść strony). Zmaterializowanie tej zasady znajdujemy w art. 42 Konstytucji RP i art. 4 par. 1 Kodeksu Karnego. Należy też zauważyć, że nie są aktualizowane wyroki w których wymierzona kara nie przekracza nowego górnego pułapu, nawet jeśli drastycznie złagodzono maksymalną sankcję.

W przypadku wykreślenia pozbawienia wolności z katalogu kar danego czynu, przy jednoczesnym zachowaniu innych, mniej dolegliwych sankcji, zastosowanie ma rozwiązanie przyjęte w art. 4 par. 3 Kodeksu Karnego. Postanawia on, iż niewykonaną dotąd karę wiezienia zamienia się na grzywnę, albo karę ograniczenia wolności, przyjmując za jeden miesiąc pozbawienia wolności 60 stawek dziennych grzywny albo 2 miesiące ograniczenia wolności. Sąd ustalając wysokość tzw. "stawki dziennej" kieruje się art. 33 par. 3 Kodeksu Karnego, stanowiącym, iż uwzględnić należy dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe. Stawka dzienna nie może być jednak niższa od 10 złotych a wyższa od 2.000 złotych. Różnej więc wysokości grzywny za to samo przestępstwo, zapłacą bezrobotny ojciec trójki dzieci i majętny prezes banku.

Inna sytuacja występuje w przypadku zupełnego zniesienia karalności danego czynu. Wówczas wszelkie toczone postępowania karne zostają umorzone, osoby przebywające w zakładach karnych zwolnione, a skazani na mocy wycofanych przepisów, z urzędu (bez konieczności składania pisemnych wniosków) uzyskują zatarcie skazania. Oznacza to, iż od dnia wejścia nowej ustawy w życie we wszelkich formularzach oraz oświadczeniach, dawny skazaniec przedstawiać się może jako osoba niekarana. Wszelkie niedogodności związane ze statusem osoby karanej przestają obowiązywać, a dane zostają usunięte z rejestru skazanych (ale nie z kartotek policyjnych). Nikt też nie może czynić osobie, pod groźbą konsekwencji prawnych, zarzutu z powodu zatartego skazania.

Motyw przyjętego przez ustawodawcę rozwiązania wydaje się oczywisty. Jeśli zniesiono karalność danego czynu, uznając go w zastanej sytuacji społeczno-politycznej za nienaganny, niehumanitarnym byłoby wyciąganie negatywnych konsekwencji prawnych względem osób, które dopuściły się go w przeszłości. Podobnie dalsze przetrzymywanie w zakładach karnych osób na podstawie nie mających pokrycia w obecnym stanie prawnym wyroków, uznać należałoby za naruszenie zasady praworządności, nie wspominając już o niepotrzebnie ponoszonych kosztach obsługi penitencjarnej.

Drastyczne zmiany prawa związane są zazwyczaj z transformacją ustrojową oraz liberalizacją, dostosowaniem skostniałych ustaw do zmieniającego się społeczeństwa. W zgodzie z pierwszym przypadkiem wyeliminowano w Polsce po przełomie 1989 roku m.in. zapisy penalizujące dowcipy polityczne. Natomiast zmiany społeczne wymusiły zniesienie reglamentacji (a wiec i karalności) obrotu niektórymi Środkami Przymusu Bezpośredniego, bronią pneumatyczną o energii wylotowej śrucin do 17 KJ, a także karania prostytucji i złagodzenia kar za część powiązanych z nią czynów. W obu przypadkach utrzymanie w mocy dotychczasowych orzeczeń, krzywdzących w świetle nowego stanu prawnego, mijałoby się z celem przyjętych zmian.

magazyn
Komentarze

  • 2007-05-05 do autora
    Taaaa. Najpierw kradną i mordują, a potem my mamy ich traktować w myśl... »
Copyright (c) Magazyn Internetowy LEAD.pl 2007-2012.
O nas   Redakcja   Reklama   Kontakt     do góry
Lead - kiedy myślisz, że napisano już wszystko.