PUBLICYSTYKA
SONDA
Czy w Polsce żyje się dobrze?
NA FORUM
Projektowanie i tworzenie stron Katowice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

KULTURA

Teleranek, Don Juan i łuskana fasola

Izabela Wróblewska
2007-06-01

"Tylko jedna czwarta Polaków czyta książki" - taki napis widnieje na szyldach reklamowych jednej z firm. Tymczasem księgarnie nie narzekają na małe zainteresowanie literaturą. - Najbardziej oblegane są półki z pozycjami pretendującymi do Literackiej Nagrody NIKE - przyznaje Adam Fokow, kierownik Olsztyńskiego Empiku. Książki nominowane w tym roku, niszczą objawy wszechobecnego nihilizmu.

Nagroda NIKE powstała w 1997 roku. Od początku zyskała wielką popularność. Dzisiaj jest najbardziej prestiżowym wyróżnieniem literackim w Polsce. Uczestnicy walczą nie tylko o statuetkę NIKE, dłuta Gustawa Zemły oraz czek na kwotę 100 tys. złotych, lecz także o sławę, rozgłos i uznanie. W składzie jury znalazły się takie osobowości jak: Maria Janion, Stanisław Bereś, Stefan Chwin, Jerzy Jarzębski, Kazimierz Kutz czy Joanna Szczepkowska. Jako jedno z największych wydarzeń kulturalnych, NIKE pozwala zaistnieć młodym twórcom na rynku wydawniczym. Kreuje trendy literackie i gust czytelników.

- NIKE ma to do siebie, że zawsze jest zaskakująca, ponieważ nie ma jednomyślnego kryterium oceny. A cała dwudziestka warta jest uwagi ze względu na to, że prezentują różne, nieporównywalne wartości - przyznaje Joanna Szczepkowska. Andrzej Stasiuk, laureat z 2005 roku za powieść drogi "Jadąc do Babadag" dodaje, że zdobywca NIKE to pisarz z prawdziwego zdarzenia. Taki, który "czuje ból tyłka, a poza tym ma wiele chorób umysłowych, w które na szczęście można wyposażać bohaterów i wtedy sam artysta robi wrażenie trochę normalniejszego, niż jest w istocie".

Fasola zakochana w "Teleranku"

Zbiór opowiadań Michała Witkowskiego "Fototapeta", jest szczerym wyznaniem ludzi doświadczonych peerelowską rzeczywistością. Książka niekonwencjonalnie skonstruowana, od samego początku uderza dosadnością i frywolnością języka. Witkowski nie szczędzi realistycznych opisów stęchłych zaułków, zrujnowanych budynków czy widmowych, cuchnących ulic. Do swoich opowiadań wprowadza wątki podróżnicze. W "Kolaboracji", podejmuje się opisu wycieczki po komunistycznej Rosji widzianej oczami dziecka. Jest to nagroda w konkursie "Teleranka". Witkowski wiernie oddaje uroki minionej epoki, jednocześnie błyskotliwie komentując tamte wydarzenia.

Nietypowy tytuł, miejsce akcji i czynność stanowią o niepowtarzalnej fabule książki Wiesława Myśliwskiego "Traktat o łuskaniu fasoli". Autor "Widnokręgu", laureat NIKE 2005, po dziesięciu latach powraca nie jako gwiazdor lat poprzednich lecz twórca poruszającej w swej prostocie prozy medytacyjnej, która ukazuje potęgę słowa przekazywanego między ludźmi.

"Don Juan raz jeszcze" to odrobina historii w świeżym ujęciu. - Pomogłem Don Juanowi opuścić klasztor. Przyglądanie się potem, jak zmęczony jeszcze raz wchodzi do tej samej rzeki, jak ponownie dotyka życia, z którego zrezygnował, było dla mnie ciekawym doświadczeniem - komentuje Andrzej Bart, autor książki. "Don Juan raz jeszcze" jest reinterpretacją jedynej w swoim rodzaju historii o obsesyjnej miłości, która w osiemnastowiecznej wersji przedstawiona została nie słowem, a ruchem.

Uskrzydlona czy zmieszana z błotem?

Większość Polaków zapytanych o najbardziej prestiżowe wyróżnienie w kategorii literatury, wymienia to, którego fundatorem jest "Gazeta Wyborcza" i Fundacja Agory. Skąd zatem wzięła się fala krytyki, która w ubiegłym roku uznała nagrodę NIKE za bezwartościową? "Dramatyczny epizod" - tak przyznanie nagrody Dorocie Masłowskiej podsumował pisarz Stefan Chwin, juror Literackiej Nagrody NIKE w latach 1996 - 2003, znany między innymi z powieści "Hanemann". Nie tylko dla niego decyzja jury była zaskoczeniem, ale nie wszyscy wypowiadają się na ten temat w tak bezpośredni sposób. Joanna Szczepkowska przyznaje, że po prostu nie może z czystym sumieniem powiedzieć, że książka Masłowskiej była najlepsza.

Po tym wydarzeniu pojawiły się głosy, dla których NIKE przestała być wyznacznikiem literackiej doskonałości. - To może być sygnał, że wszystkie chwyty są dozwolone, mieszamy style i gatunki. Ale to też zaznaczenie, że wszelkie głosy krytyki społeczeństwa same w sobie też stają się towarem - komentuje Krzysztof Siwczyk, polski poeta i odtwórca tytułowej roli w filmie Lecha Majewskiego "Wojaczek". Co na to wydawca kontrowersyjnych książek Doroty Masłowskiej, Piotr Dunin Wąsowicz? - Są autorzy dwóch rodzajów książek: takich, które mają moim zdaniem potencjał i takich, które go nie mają, i są wydawane dla przyjemności w nakładzie 200 egzemplarzy. Jak widać, Masłowska należy do tej pierwszej kategorii, bo odnalazła w języku żywioł.

Laureata tegorocznej NIKE poznamy w październiku. Nagrodę przeżywającą kryzys zaufania czeka sprawdzian. Albo dostanie skrzydeł, albo sięgnie dna.

magazyn
Komentarze

  • 2007-06-02 [karola] dno
    nagroda spada pionowo w dól i jedyne co można jej wróżyć, to nabieranie... »
  • 2007-06-02 nie zgadzam się
    Niekoniecznie. Moim zdaniem NIKE jeszcze długo będzie ważną nagrodą »
  • 2007-06-04 [trepanacja] dobry tekst
    na reszcie publikacja o NIKE napisana mądrze, rzeczowo, z dystansem, a przy... »
Copyright (c) Magazyn Internetowy LEAD.pl 2007-2012.
O nas   Redakcja   Reklama   Kontakt     do góry
Lead - kiedy myślisz, że napisano już wszystko.