Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.
WIADOMOŚCI
Sejm rozpoczął czterodniowe obrady
W środę po godz. 9. Sejm rozpoczął czterodniowe posiedzenie. Najważniejszym punktem obrad będą trzy wnioski o skróceniu kadencji Izby - rozpatrywane i głosowane w piątek.
W środę rano posłowie zdecydują, czy zajmą się podczas tego posiedzenia poselskim projektem ustawy dezubekizacyjnej dotyczącym uposażeń b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL oraz innym projektem PiS o usunięciu symboli komunizmu z życia publicznego.
Posłowie rozpatrzą także sprawozdanie komisji dotyczące projektu ustawy o Funduszu Alimentacyjnym przewidującym, że z pomocy Funduszu (do 500 zł) miałyby korzystać osoby, które nie mogą wyegzekwować zasądzonych alimentów, a dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 725 zł.
Obędzie się także głosowanie nad rządowym projektem tzw. ustawy podwyżkowej dla pracowników ochrony zdrowia. Projekt gwarantuje pracownikom ochrony zdrowia utrzymanie 30-proc. podwyżek uzyskanych w 2006 r. Zgodnie z nim, podwyżki mają być wliczone do wynagrodzenia zasadniczego. Do tej pory dołączane były do pensji jako dodatek.
Posłowie będą również głosować nad projektem nowelizacji ustawy o podatku PIT, wprowadzającym ulgę pozwalającą odliczyć od podatku 572 zł 54 gr na każde dziecko. Zgodnie z projektem nowelizacji, ulga ma się odnosić do rozliczeń za 2007 r.
Debatę i głosowania nad wnioskami SLD, PO i PiS o skrócenie kadencji Sejmu zaplanowano na piątek. Do przyjęcia wniosku potrzeba 307 głosów. Również w piątek posłowie rozpatrzą wniosek Ligi i Samoobrony o konstruktywne wotum nieufności dla rządu. Kandydatem LiS na premiera jest b. minister SWiA Janusz Kaczmarek.
Od piątkowego popołudnia do soboty posłowie będą debatować nad 15 wnioskami PO o odwołanie ministrów z rządu Jarosława Kaczyńskiego. W sobotę po południu planowane są głosowania nad wszystkimi wnioskami o wotum nieufności. Platforma zgłosiła 19 wniosków w o odwołanie wszystkich szefów resortów, ale część wymienionych we wnioskach ministrów, w wyniku rozpadu koalicji straciła swoje posady.


