Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.
WIADOMOŚCI
Sejm przerwał obrady do wtorku
Sejm przerwał obrady do wtorku, do godz. 12.30 - powiedział dziennikarzom szef klubu PO Bogdan Zdrojewski w sobotę nad ranem.
We wtorek, podczas utajnionych obrad, marszałek Sejmu Ludwik Dorn ma kontynuować odczytywanie posłom drugiej części stenogramu z wyjaśnień, jakie były szef MSWiA Janusz Kaczmarek złożył przed sejmową komisją ds. służb specjalnych. Chodzi o zapis piątkowego spotkania Kaczmarka ze speckomisją.
Zdrojewski wyraził nadzieję, że posłowie we wtorek przegłosują także wniosek PO o odwołanie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro.
Wniosek o przerwanie posiedzenia Sejmu do wtorku (po tym jak marszałek skończył odczytywanie pierwszej części stenogramu) zgłosiła opozycja. Pierwsze głosowanie przegrała z powodu braku kworum. Wówczas marszałek Sejmu ogłosił godzinną przerwę i zapowiedział, że po jej zakończeniu jeszcze w sobotę nad ranem będzie kontynuował czytanie stenogramu.
Rzecznik Samoobrony Mateusz Piskorski mówił dziennikarzom, że zabrało trzech głosów do tego, aby kworum było. "Część posłów PiS zastosowało obstrukcję wyjmując karty do głosowania i nie biorąc udziału w głosowaniu" - mówił. Dlatego w trakcie godzinnej przerwy - jak wynika z nieoficjalnych informacji - klubu opozycyjne zbierały głosy, by powtórzyć wniosek o przerwę do wtorku i głosowanie nad nim.
Drugie głosowanie poszło po myśli opozycji. Za przerwaniem obrad do wtorku opowiedziało się 233 posłów, 2 było przeciw, a 1 wstrzymał się od głosu.


