PUBLICYSTYKA
SONDA
Czy w Polsce żyje się dobrze?
NA FORUM
Projektowanie i tworzenie stron Katowice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

KULTURA

Rondo sztuki w Katowicach

Marta Sudnik
2007-04-24

Jest taki stary dowcip z brodą: "Żona chciała zrobić mężowi niespodziankę i kupiła do mieszkania ogromną szafę. Przyszedł fachowiec i złożył ją, a szczęśliwa kobieta zaczęła układać w niej rzeczy. Niestety w pobliżu biegły tory i kiedy przejechał tramwaj, szafa rozpadła się. Zrozpaczona żona zadzwoniła do fachowca, który przyjechał i znowu ją złożył. Kiedy wyszedł, znów przejechał tramwaj i szafa znów się rozpadła. I tak kilka razy. W końcu zirytowany fachowiec powiedział: - To bez sensu, wejdę do szafy i zobaczę, co się stanie jak tramwaj przejedzie. Żona się zgodziła i facet wszedł do szafy. W międzyczasie przyszedł mąż. Ucieszył się, gdy zobaczył szafę. Otworzył ja i patrzy, a tam w środku stoi fachowiec. - Co pan tu robi? - Pan nie uwierzy, na tramwaj czekam".

I jest w Katowicach takie miejsce, gdzie też można powiedzieć, że czeka się na tramwaj, choć przystanku tam w ogóle nie widać. Mowa oczywiście o rondzie im. gen. Jerzego Ziętka, które jest nie tylko największym, ale i najbardziej niezwykłym węzłem komunikacyjnym.

Takie sobie (nie)zwykłe rondo

Otwarte po raz pierwszy w lipcu 1965 roku rondo miało zmodernizować ruch i jednocześnie stać się wizytówką Śląska. W podziemiach powstał pasaż handlowy, w planach było też utworzenie kwiaciarni, punktu totolotka, sklepu z ekskluzywną galanterią skórzaną. Jednak pod koniec lat 90. XX wieku władze miasta zaczęły zastanawiać się nad zmianą jego wizerunku oraz polepszeniem komunikacji w jego obrębie. Jednym z punków prowadzących do celu była modernizacja Ronda. Jego najciekawszy element, czyli kopułę zaprojektował Tadeusz Czerwiński wraz z Pawłem Gałeczką, a pomysł na zagospodarowanie jej przestrzeni zaproponowała katowicka Akademia Sztuk Pięknych.

I tak powstało "Rondo Sztuki"- miejsce niezwykłe, dwupoziomowa galeria i kawiarnia, w której można nie tylko "czekać na tramwaj obcując ze sztuką", ale po prostu w interesujący sposób spędzić czas. "Rondo" ma jedną podstawową zaletę: łatwo do niego dojechać i wszędzie z niego jest blisko, wystarczy tylko jeden krok i już można wsiąść do tramwaju. Patrząc na to jak jest usytuowane, można by pomyśleć, że "nie chciał przyjść Mahomet do góry, więc góra przyszła do Mahometa". Sztuka już bliżej do przeciętnego odbiorcy wyjść nie mogła, zwłaszcza, że wstęp do galerii jest darmowy. Jednak z drugiej strony, zanim odwiedziłam tę galerię, zastanawiałam się z grupą znajomych, jak to maksymalne wychylenie w stronę widza wpłynie na jakość tego, co będzie w tym miejscu prezentowane.

Sztuka na ulicy

Obecnie w "Rondzie Sztuki" można zobaczyć wystawy: "Katowice2007+" i "Rekonesans Malarstwa". Pierwsza z nich, fotograficzna, prezentuje wyniki konkursu na aranżację katowickiego rynku i równocześnie przypomina historię miasta. Druga natomiast jest elementem większego cyklu i uwidacznia najnowsze zjawiska m.in. z zakresu malarstwa czy wideoartu. Pozostałe ekspozycje widzowie mogą obejrzeć w pobliskim budynku Altus i w Górnośląskim Centrum Kultury.

Według mnie, pomimo (nielicznych) złowrogich proroctw, "Rondo Sztuki" ma ogromne szanse, by odnieść sukces i przełamać stereotypy. Świadczą o tym m.in. ciepłe wpisy gości do księgi pamiątkowej, w których przejawia się podziw dla tak niezwykłej inicjatywy.

Więcej informacji o wydarzeniach kulturalnych w "Rondzie Sztuki" można znaleźć na stronie www.rondosztuki.pl

magazyn
Komentarze

  • 2007-05-15 [Panczo] Interesujące
    Chętnie bym odwiedził to miejesce :) może kiedyś ... »
Copyright (c) Magazyn Internetowy LEAD.pl 2007-2012.
O nas   Redakcja   Reklama   Kontakt     do góry
Lead - kiedy myślisz, że napisano już wszystko.