PUBLICYSTYKA
SONDA
Czy w Polsce żyje się dobrze?
NA FORUM
Projektowanie i tworzenie stron Katowice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

OPINIE

"Precz z PZPR" kontra "Rondo zdrajcy"

Kazimierz Turaliński
2007-06-13

Dziś w Słupsku odbyła się ceremonia odsłonięcia obelisku i ronda poświęconych pułkownikowi Ryszardowi Kuklińskiemu. Zdarzenie to spotkało się z opozycyjnymi reakcjami - w nocy ktoś na obelisku namalował napis "Rondo zdrajcy", natomiast przybyli na uroczystość dwaj kloszardzi zaprezentowali transparent z napisem: "Precz z komuną, hańba, prezydent Kobyliński składa kwiaty". Protestujących zatrzymała policja. Sprawę dla LEAD.pl komentują: Artur Zawisza (Prawica RP), Grażyna Ciemniak (SLD) oraz Jerzy Fedorowicz (PO).

Zawisza: Patriotyzm godny wsparcia

Najlepiej jest komentować wydarzenie, gdy dysponuje się pełnią informacji o jego przebiegu. Z tego co usłyszałem, mieliśmy do czynienia z nadgorliwością służb odpowiedzialnych za porządek podczas uroczystości. Mamy w Polsce prawo obywateli do wyrażenia swych poglądów, a w tym przypadku silnie umotywowanych poglądów patriotycznych, godnych wsparcia. Natomiast działania władz okazały się nazbyt zdecydowane do sytuacji.

Ciemniak: Przed 1989 rokiem ludzie mieli mieszkania i pracę

W tej chwili gdy dowiaduje się o tym zdarzeniu, przypomina mi ono szukanie osoby bezdomnej, która rzekomo pomówiła prezydenta Jarosława Kaczyńskiego. W demokratycznym państwie każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy, jeśli tylko nie obraża tym innych. Nie podzielam takiego sposobu manifestowania poglądów ani samych poglądów tych panów, ale jeśli tylko manifestując nie naruszali spokoju, to nie stało się nic złego, a policja, mam nadzieję, wyjaśni całą sytuację.

Chciałabym również zaznaczyć, że wbrew temu, co wciąż jest powtarzane, komuny w Polsce nie było. O tym się wciąż mówi, ale takiego ustroju u nas nie było, był ustrój centralistyczny, budowaliśmy socjalizm, nie komunizm. Myślę też, że kloszardzi bez domu i pracy to szerszy problem społeczny. Ich buntowanie się przeciwko obecnej sytuacji jest zrozumiałe, ale nie należy tym obciążać poprzedniego ustroju i sytuacji sprzed 1989 roku. Wtedy wszyscy ludzie mieli mieszkania, nie chodzili bezrobotni ani bezdomni po ulicach.

Fedorowicz: To normalny akt polskiego "piekiełka"

Ja bym nie reagował jakbym tam był, tak jak zareagowała władza. Sprawa jest taka: rondo pułkownika Kuklińskiego zwalczającego system, a prezydentem Słupska jest gość wywodzący się z PZPR. Ale wybrany demokratycznie. Ludzie mogą protestować, a uroczystość powinna się odbyć. Inna sprawa, że protestujący powinni uszanować jej powagę, zwłaszcza że Kukliński jest przez większość Polaków szanowny jako bohater narodowy. Cała sytuacja to wynik mieszanych uczuć Polaków, połowa jest za, a połowa przeciw. Podział istnieje, zwłaszcza wśród osób starszych. Ja myślę, że ta uroczystość nie powinna być zakłócona. Dla mnie to taki kolejny akt polskiego "piekiełka".

magazyn
Komentarze

Copyright (c) Magazyn Internetowy LEAD.pl 2007-2012.
O nas   Redakcja   Reklama   Kontakt     do góry
Lead - kiedy myślisz, że napisano już wszystko.