PUBLICYSTYKA
SONDA
Czy w Polsce żyje się dobrze?
NA FORUM
Projektowanie i tworzenie stron Katowice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

WIADOMOŚCI

fot. kprm.gov.pl

"Pomyliłem się co do Kaczmarka, Marcinkiewicza i Netzla"

IAR / MK
2007-09-03

"Nasz Dziennik": Można przypuszczać, że pan Kaczmarek bardzo utrudniał działania zmierzające do ukarania winnych wielkich afer - powiedział Jarosław Kaczyński. - Wydaje się, że Kaczmarek odegrał ogromna rolę, jeśli chodzi o blokowanie różnych spraw - dodaje premier. - Myśmy sądzili, że to blokuje sytuacja, że prokuratorzy się boją ataku medialnego, że świadkowie, widząc, że ta władza jest tak atakowana, też nie chcą zeznawać, bo uważają, że przyjdzie nowa władza i wszystko się skończy - mówi premier Kaczyński.

Jak dodaje, jego środowisko tym tłumaczyło sobie, że wiele bardzo ważnych śledztw stało w miejscu. Premier zastrzega przy tym, że to tylko domysł, iż stał za tym Janusz Kaczmarek. Premier przyznaje też, że pomylił się co do Janusza Kaczmarka, Kazimierza Marcinkiewicza i Jaromira Netzla.

Jarosław Kaczyński mówi też, że koalicja z Samoobroną i LPR miała dwie twarze - jedną dobrą, dzięki której udało się wiele spraw załatwić. Drugą to twarz nieustannej awantury, nieustannych prób "wyciskania czegoś".

- A w tym wszystkim miała jeszcze trzecią twarz i to była twarz nadużycia, przestępstwa po prostu - tak patrzy premier na byłą koalicję.

Zdaniem, Jarosława Kaczyńskiego, Samoobrona i LPR utraciły zdolność koalicyjną z PiS i nie ma żadnej możliwości powrotu do tego typu koalicji.

- To, co można było zrobić dla Polski w tej koalicji, to żeśmy zrobili i tego jest niemało, ale już dalej się tak nie da - stwierdza premier.

magazyn
Komentarze

Copyright (c) Magazyn Internetowy LEAD.pl 2007-2012.
O nas   Redakcja   Reklama   Kontakt     do góry
Lead - kiedy myślisz, że napisano już wszystko.