Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.
PRAWO
Political Fiction: Epilog
W minionych miesiącach przedstawiliśmy metodykę prania brudnych pieniędzy w polskich ośrodkach hazardowych, a także sposoby czerpania niemal nieograniczonych zysków z gier losowych przy znikomym opodatkowaniu tej kontrowersyjnej branży. Przyjęte w minionych latach rozwiązania legislacyjne umożliwiły zorganizowanej przestępczości tą drogą bezproblemowe zalegalizowanie wpływów pochodzących, m.in. z handlu narkotykami, egzekucji haraczów oraz oszustw gospodarczych.
W związku z przedstawionymi wątpliwościami, co do obecnego stanu prawnego przesłaliśmy stosowne zapytanie na ręce Premiera RP Jarosława Kaczyńskiego, Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz Marszałka Sejmu Ludwika Dorna. W kierowanej korespondencji przybliżyliśmy przytoczone w rzeczonych publikacjach zastrzeżenia i luki prawne, jednocześnie wnosząc o precyzyjne wskazanie zakresu i terminów planowanych zmian. Dostosowanie przepisów ustawy hazardowej zapowiadane było przez partie prawicowe już od wielu lat, jednak połowa kadencji nie przyniosła oczekiwanych zmian. Otrzymana odpowiedź z właściwego departamentu Ministerstwa Finansów zarysowała zakres proponowanej nowelizacji.
"Mała" nowelizacja
W pierwszej kolejności planowana jest mała nowelizacja, zakładająca podwyższenie dotąd znikomego, ryczałtowego opodatkowania automatów do gier losowych. Dotychczasowa, nie przystająca do realiów rynkowych wynosiła 125 euro miesięcznie. Przypomnieć należy, iż w cyklu miesięcznym tego typu urządzenia mogły zalegalizować od 5 do 30 tys. zł. Obecnie planowany jest wzrost jej wysokości o 44 proc., tj. do kwoty 180 euro miesięcznie.
W początkowym okresie, gdy stawka podatku progresywnego od automatów do gier losowych wynosiła jedyne 50 euro, koszt wyprania miliona dolarów zamykał się w praktyce w wysokości około 5 tys. euro... Była to jedna z najniższych na świecie stawek legalizacji dochodów pochodzących z działalności przestępczej.
"Duża" nowelizacja
Przesłany dokument Ministerstwa Finansów zapewnia także o dalej idących planach zwalczania przestępczości skupionej wokół branży hazardowej oraz towarzyszącej jej szarej strefy. Projekt nowelizacji ustawy zawiera kilka zasadniczych zmian w odniesieniu do aktualnie obowiązującego stanu prawnego:
- rozszerzenie ustawowego katalogu gier o gry na automatach zręcznościowych oraz gry rozrywkowe;
- zdefiniowanie w/w gier oraz określenie warunków podmiotowych podjęcia działalności w zakresie nowo wprowadzanych gier;
- określenie procedury dokonywania rejestracji przez podmioty zamierzające prowadzić działalność związaną z urządzaniem w/w gier.
Restrykcje skarbowe
Kluczowe jednak wydają się rozwiązania z zakresu kontroli fiskalnej branży hazardowej, a wśród nich:
- objęcie części gier funkcjonujących na rynku gier (gier na automatach oraz gier na automatach o niskich wygranych) systemem monitorowania, który umożliwiać ma rejestrację przychodów i wypłacanych wygranych;
- poszerzenie zakresu przedmiotowego dotychczas sprawowanego nadzoru podatkowego;
- ustalenie zasad opodatkowania gier wprowadzanych w wyniku nowelizacji ustawy oraz rozszerzenie katalogu gier objętych obowiązkiem uiszczania opłat;
- zaostrzenie przepisów dot. organizowania nielegalnego hazardu oraz zwiększenie w tej materii aktywności organów kontroli skarbowej.
Deklarowane rozwiązania swą ideą zmierzają w odpowiednim kierunku. Kontrola hazardu wydaje się w kraju nad Wisłą kluczowa, dla ograniczenia procederu masowego prania brudnych pieniędzy. W podanym zakresie bowiem, wśród państw Unii Europejskich nie mamy sobie równych. Niezbędne przy tym wydaje się wykorzystanie narzędzi skarbowych oraz opodatkowanie właściwego dla realiów branży. Czas jednak pokaże, czy deklarowane inicjatywy znajdą poparcie w Sejmie. Dotychczasowe niskie zainteresowanie problemem wzbudza, co do tego zasadne wątpliwości.
Czytaj również:
Political Fiction cz. 1: Lewicowy hazard
Political Fiction cz. 2: Milion dolarów za 5 tys. euro
Political Fiction cz. 3: Fakty z zeznań "Masy"


