Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.
KULTURA
PJ Harvey - The Peel Sessions: 1991-2004
W opublikowanym przez serwis eMusic plebiscycie na najbardziej wpływową postać brytyjskiej muzyki ostatnich dwóch dekad, na szczycie podsumowania znalazł się zmarły przed dwoma laty John Peel.
Ten legendarny prezenter radiowy i dziennikarz muzyczny znany był z promowania nowych artystów. Nie odrzucał żadnych gatunków. Kierował się jedynie wartością muzyki. Do miana kultowych przeszły Peel Sessions. Muzycy w studio radia BBC1 nagrywali trzy, cztery piosenki, które były później prezentowane na antenie. Dla wielu muzyków sesje były niezwykłą nobilitacją. Podczas czterech tysięcy nagrań przez studio przewinęło się dwa tysiące muzyków. Wśród nich multiinstrumentalistka - PJ Harley. Ku czci wielkiego autorytetu muzycznego postanowiła opublikować nagrania zarejestrowane w czasie pięciu sesji z lat 1991-2000.
Utwory na płycie ułożone są chronologicznie. Przeważają nagrania z debiutanckiej płyty "Dry", na której artystka jawi się jako osoba nietuzinkowa i prowokująca. Jej muzyka jest brudna, hałaśliwa, gwałtowna i niepokojąca, pod wyraźnym wpływem bluesa. Następnie mamy "Naked cousin", znane z soundtracka do "The Crow: City of Angels", a w nagranym specjalnie dla Peel Sessions "Wang Dang Doodle", Williego Nixona. PJ Harvey zdradza wpływ muzyki słuchanej w domu rodzinnym. W sesjach brakuje jedynie nagrań z "s this Desire?", będącej eksperymentem, na której artystka wyraźnie zwróciła się w stronę elektroniki. Płytę kończy utwór z ostatniej jak dotąd płyty "Uh, huh her", zarejestrowane już po śmierci Peela.
Otrzymujemy 12 nagrań stanowiących przekrój twórczości Polly Jean Harvey, którą John Peel określił jako najbardziej innowacyjną i charakterystyczną artystkę od czasów Kate Bush.


