PUBLICYSTYKA
SONDA
Czy w Polsce żyje się dobrze?
NA FORUM
Projektowanie i tworzenie stron Katowice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

OPINIE

Pierwiastek albo śmierć?

Dagmara Panasiuk
2007-06-12

Polska proponuje, by przyjęty w eurokonstytucji system podwójnej większości państw i obywateli zastąpić tzw. systemem pierwiastkowym, gdzie głos każdego kraju jest obliczony na podstawie pierwiastka kwadratowego z jego liczby ludności. Sprawę dla LEAD.PL komentują: Tomasz Szczypiński (PO), Marek Kotlinowski (były wicemarszałek sejmu, LPR, obecnie - sędzia Trybunału Konstytucyjnego), Grażyna Ciemniak (SLD).

Szczypiński: Chciałbym, aby rząd wskazał cel swych działań

To jest jedynie sprawa techniki głosowania, więc rodzi się pytanie, o co właściwie chodzi polskiemu rządowi. Czemu ma służyć inny model podejmowania decyzji? Mam nadzieję, że nie będziemy wetowali szczytu, ale chciałbym, aby rząd wskazał cel swych działań w tym kierunku, bo tego z dzisiejszych wypowiedzi nie byłem w stanie wywnioskować.

Kotlinowski: Sprzeciw strony polskiej jest w pełni uzasadniony

Przyjęcie sposobu głosowania ustalonego Traktatem Nicejskim było jednym z warunków akcesji Polski do Unii Europejskiej. Nasze społeczeństwo zaakceptowało przystąpienie do UE, ale prace nad traktatem trwały w konwencie jeszcze wtedy, gdy Polska nie była członkiem wspólnoty.

Zasada podwójnej większości sprawia, że większe państwa osiągają wyższość nad mniejszymi i zmienia katalog spraw przyjmowanych jednomyślnie. Sprzeciw strony polskiej jest w pełni uzasadniony. System pierwiastkowy już jest kompromisem z naszej strony. Polska zdaje sobie sprawę z tego, że wiele straci jeśli nie zostanie przyjęta zasada pierwiastka.

Ważnym elementem w tej kwestii jest międzynarodowa pozycja Polski, w tym liczba ludności, wynikająca z agresji sąsiadów podczas II wojny światowej. Gdyby nie wojenne straty poniesione przez nasz kraj, znaczylibyśmy w UE o wiele więcej. Oczywiście Unia stara się zrekompensować nam dawne krzywdy różnymi dodatkami dotacjami itp., ale naszym partnerom należy przypominać o polskiej historii. Dlatego ważne jest, by państwa takie jak Polska zaczęły być traktowane na równi z innymi członkami UE.

Ciemniak: Zasada podwójnej większości jest do zaakceptowania

Zaniepokoiła mnie wypowiedź pana premiera o treści: "pierwiastek albo śmierć", nawiązująca do hasła posła Rokity. Mam nadzieję, że Polska osiągnie kompromis z innymi członkami UE, gdyż traktat jest potrzebny do dalszego rozszerzania Unii, co jest z naszej strony przecież popierane, szczególnie jeśli chodzi o Ukrainę.

Nie jestem wróżką, ale liczę na mądrość polskiego rządu. Unia Europejska to nie tylko głosowalnia, lecz z reguły się unika i idzie się na kompromis. Zasada podwójnej większości jest do zaakceptowania. Ważniejsze są jednak zapisy dotyczące polityki handlowej czy energetycznej. Mam nadzieję, że Polska nie będzie krajem, który zawetuje szczyt UE.

magazyn
Komentarze

Copyright (c) Magazyn Internetowy LEAD.pl 2007-2012.
O nas   Redakcja   Reklama   Kontakt     do góry
Lead - kiedy myślisz, że napisano już wszystko.