Wypytują swoją rodzinę. Przesiadują dniami w Urzędach Stanu Cywilnego, archiwach państwowych i parafialnych. Szukają na cmentarzach znajomych nazwisk. Jeżdżą po Polsce i sąsiednich krajach do obcych ludzi. Na pozór obcych, gdyż może się okazać, że są im bliscy. Genealodzy - amatorzy.więcej
2008-07-19 [edwin55@poczta.onet.pl] zacofanie
jest zacofanie i po co te frazesy i tak ludzi tego ni rozumnieja...
Odtwórz losy swojej rodziny
Wypytują swoją rodzinę. Przesiadują dniami w Urzędach Stanu Cywilnego, archiwach państwowych i parafialnych. Szukają na cmentarzach znajomych nazwisk. Jeżdżą po Polsce i sąsiednich krajach do obcych ludzi. Na pozór obcych, gdyż może się okazać, że są im bliscy. Genealodzy - amatorzy. więcej
jest zacofanie i po co te frazesy i tak ludzi tego ni rozumnieja...