Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.
OPINIE
LiS stawia warunki PiS
Przed spotkaniem koalicjantów, przedstawiciele Ligi i Samoobrony postawili Prawu i Sprawiedliwości warunki. Politycy PiS, LPR i Samoobrony od południa rozmawiają o wspomnianych warunkach i o sytuacji w koalicji. Sprawę komentują: Przemysław Gosiewski (PiS), Mirosław Orzechowski (LPR) oraz Janusz Maksymiuk (Samoobrona).
Maksymiuk: Przyjdziemy w imieniu Leppera
Przedstawiciele Samoobrony pójdą na spotkanie koalicjantów w imieniu Andrzeja Leppera. Jeśli przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości tego nie uznają, to dla Samoobrony będzie to zerwanie umowy koalicyjnej. Żądamy również powołania Krzysztofa Sikory na ministra rolnictwa oraz powstania komisji śledczej ds. CBA.
Orzechowski: Najpierw warunek wstępny
Oczekujemy przywrócenia Daniela Pawłowa na funkcję sekretarza stanu w UKIE. To nasz warunek wstępny do rozmów. Jeśli Pawłowiec nie wróci do UKIE, nie podejdziemy do rozmów. Minister Pawłowiec zaprezentował przecież swoje stanowisko wobec Traktatu reformującego UE i wyraził sprzeciwy LPR wobec zagadnień jakie ten Traktat miałby obejmować. A przecież możliwość zajmowania innego niż PiS stanowiska koalicjantów w sprawach polityki zagranicznej, było zapisane w aneksie do umowy koalicyjnej.
Gosiewski: Lepper chce uniknąć odpowiedzialności
Andrzej Lepper podejmuje różne działania, jak zapowiadany wniosek do prokuratury przeciwko premierowi, aby uniknąć odpowiedzialności osobistej. Te działania podejmowane są też w aspekcie wnioskowania o komisję śledczą, czy prób dezorganizacji CBA. Ja mogę to tylko skomentować jako prawnik: osoba, która może być podejrzana podejmuje różne działania, mające ochronić jej interes prawny; czyli tworzy sytuację utrudniającą pracę wymiaru sprawiedliwości. Takie są prawa potencjalnego podejrzanego. Te działania nie służą jednak dobremu klimatowi w relacjach między PiS a Samoobroną.
(PAP)


