PUBLICYSTYKA
SONDA
Czy w Polsce żyje się dobrze?
NA FORUM
Projektowanie i tworzenie stron Katowice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

KULTURA

Kultura alternatywna

Karolina Ożdżyńska
2007-06-16

"Palenie mnie inspiruje. To, że palę, odróżnia mnie od kółka różańcowego i mojego psa. Dzięki papierosom znalazłam cudownych przyjaciół, bo papierosy palą dziś oprócz robotników głównie studenci, artyści, pisarze i poeci" - pisze na forum Karolina z Wrocławia

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), papierosy pali ponad miliard osób na świecie. Palenie zabija co roku więcej niż 4 miliony ludzi. Na choroby, będące wynikiem palenia tytoniu, co 8 minut umiera człowiek. Lekarze zatem biją na alarm. Palenie zabija. Palenie powoduje szybsze starzenie się skóry. Palacze umierają młodziej. Palenie powoduje raka i choroby serca. Palenie poważnie szkodzi osobom w twoim otoczeniu. Palaczu - rzuć palenie! Twój lekarz lub farmaceuta pomoże Ci rzucić palenie!

Nieodzowny atrybut

Lekarze swoje a palacze swoje. "Tak jestem palaczem i nie zamierzam za to przepraszać... Palenie zabija tak jak życie..." - pisze internauta w swoim blogu. Inny mu odpowiada: "Palenie się kocha, dopóki ktoś nie zastąpi jego miejsca. Kto dzisiaj pali? Odpowiedź jest śmieszna - ludzie, bo przecież nie zwierzęta. Robotnicy na budowach, nauczyciele w szkołach mają swoje palarnie, kierowcy w samochodach, młodzież na ulicy, starsza kobieta na przystanku.

Lublin, środek dnia. Co trzecia osoba z papierosem. Jedni stoją, inny śpieszą się. W zasadzie palą wszyscy. O biernych palaczach też należy pamiętać. Niby minęła moda na papierosy, ale najzagorzalsi fani zostali przy swoim nałogu. Bo i piwo smakuje lepiej, i łatwiej nawiązywać nowe znajomości.

Są takie miejsca, gdzie papieros jest nieodzownym atrybutem, prawie jak trzecia ręka. Korytarz Akademii Muzycznej w Katowicach jest ciemny od dymu tytoniowego. Teatry czy plany filmowe również. Drzwi każdego z wydziałów, którejkolwiek uczelni wyższej oblegane są przez tłumy dymiących studentów. Kawiarnie, puby, jeśli nie wprowadzono tam zakazu palenia także pachną spalanym tytoniem.

Wybór

Kiedyś papieros kojarzył się z luksusem. Nielicznych było stać na taką ekstrawagancję. Dymka puszczali artyści, bogate damy i wytworni panowie. Nikt nie mówił o jego szkodliwości. Aura dymu towarzyszyła wybranym.

Nałogowcy zapytani dlaczego palą, odpowiadają: Palę, bo taki jest mój wybór. Głupi wybór, ale mam do niego prawo. Sprawia mi przyjemność dymek do porannej kawy, papieros po pysznym obiedzie, przerwa na szybką fajkę między zajęciami czy wielogodzinne dyskusje zadymionymi nocami. Palę, bo niestety lubię. Psycholodzy komentują, że sięganie po papierosa wiąże się z chęcią wrócenia pamięcią do chwil przyjemnych, nie stresujących. Wynika to z potrzeby oderwania się od wykonywanych zajęć, wyciszenia. Rozluźnienie z kolei pozwala uwolnić umysł od niepotrzebnego balastu i rozwiązać jakiś problem. Tytoń nie niszczy zatem ludzkiej kreatywności, a nawet jej sprzyja.

Tytoniowe celebrities

Papieros, a dokładniej marka austriackich papierosów stał się znakiem rozpoznawczym Valie Export - ikony austriackiego feminizmu i pionierki sztuki medialnej. Zdjęcie, na którym pozuje z papierosem w ustach i paczką w ręce, stało się jej artystycznym logo. Marcin Świetlicki napisał wiersz "poświęcony" papierosowi, którego nazywa swoim przyjacielem. Pisze, że on i jego kompan są czule zobowiązani niszcząc się nawzajem. Wisława Szymborska także nie wypiera się swojego nałogu. Churchill, Castro, Che Guevara nie rozstawali się z cygarami. Stalin, Wałęsa i prof. Bronisław Geremek pokazywali się z fajką. Gwiazdy filmowe, artyści i politycy spowijali się chmurami dymu. Celebrities w kłębach spalanego tytoniu.

Dym ma swoją symbolikę. Uświadamia ulotność życia i jego fragmentaryczność, co przedstawia Jim Jarmusch w swoich filmach. W "Kawie i papierosach" Tom Waits mówi w pewnym momencie: "Piękne w rzuceniu palenia jest to, że teraz, jak już rzuciłem, mogę sobie zapalić". "Kawa i papierosy" to cykl etiud podkreślających przez swoją formę ową chwilowość egzystencji. Życie ludzkie przypomina papieros, spalający się, smakowany, momentami daje przyjemność i oderwanie się od przytłaczających, codziennych spraw.

Krakowska malarka Teresa Wań, nałogowiec od 12 lat mówi: "Będziemy prześladowaną powszechnie elitą, znaczącą kulturowo alternatywą dla kolorowej, plastikowej popkultury o świeżym oddechu gumy do żucia". "Będziemy we własnym gronie śmiać się z kolejnych misjonarzy, którzy będą nawracać nas na drogę antynikotynowego zbawienia, będziemy ich bojkotować równie mocno, jak oni bojkotują dziś nas" ("Przekrój", 47/2006). Słowa artystki są odpowiedzią na obecne wydarzenia. Ceny papierosów idą w górę. W coraz liczniejszych miejscach nie wolno palić. Na jednym z poznańskich osiedli zabroniono oddawania się nałogowi nawet na własnym balkonie. Sejm pracuje nad ustawą poważnie ograniczającą swobodne zażywanie nikotyny. A palacze? Palą, bo po prostu lubią.

magazyn
Komentarze

Copyright (c) Magazyn Internetowy LEAD.pl 2007-2012.
O nas   Redakcja   Reklama   Kontakt     do góry
Lead - kiedy myślisz, że napisano już wszystko.