PUBLICYSTYKA
SONDA
Czy w Polsce żyje się dobrze?
NA FORUM
Projektowanie i tworzenie stron Katowice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

OPINIE

fot. mz.gov.pl

Koszyk świadczeń Religi

Dagmara Panasiuk
2007-06-29

- Jedynym wyjściem na poprawę sytuacji służby zdrowia jest zwiększenie składki zdrowotnej - powiedział w Sejmie minister zdrowia Zbigniew Religa. Podkreślił, że nie ulega wątpliwości, że bez zwiększenia nakładów na służbę zdrowia nie da się przeprowadzić koniecznych zmian. Sprawę dla LEAD.PL komentują: Lucyna Wiśniewska (PiS), Regina Wasilewska-Kita (Samoobrona RP) oraz Ewa Kopacz (PO).

Wiśniewska: Należałoby pogrupować świadczenia

Cieszę się, że profesor Religa był na sali obrad, a jego stan zdrowia jest dobry, ponieważ to on jest rękojmią wszystkich działań. Chciałabym dokładnie zapoznać się z koszykiem świadczeń. Ma on zagwarantować pacjentom to, na co będzie stać budżet państwa. Trzeba jednak szukać innych środków dofinansowania niż podniesienie składki.

Przede wszystkim należałoby pogrupować świadczenia. Priorytetowe, jak np. leczenie nowotworów, czy dializoterapie oraz świadczenia podstawowe powinny być finansowane w całości z budżetu państwa. Może się okazać, że zaproponujemy dobry standard świadczenia podstawowego, jak np. usunięcie pęcherzyka żółciowego, ale pacjent będzie życzył sobie jeszcze lepszej obsługi. Wtedy będzie już musiał zapłacić. Kolejną grupę powinny stanowić świadczenia luksusowe, jak np. jednoosobowa sala w szpitalu, telewizor czy osobista pielęgniarka. Wiadomo, że szpitale nie dysponują taką ilością personelu, by mogły pozwolić sobie na taką możliwość. Cały projekt wymaga więc jeszcze dogłębnej analizy.

Wasilewska-Kita: Wzrost składki jest konieczny

Tak jak myślałam, "koszyk świadczeń" to tylko wskazanie na priorytety i brakujące środki. Co do podniesienia składek na ubezpieczenie zdrowotne, wymaga ono oddzielnej debaty. Uważam, że wzrost składki jest konieczny, gdyż potrzebne są środki natychmiastowe i nie ma większego wyboru. Trzeba jeszcze postawić pytanie czy wszyscy tego chcemy czy nie, bo to nie tylko 20 mld na świadczenia, ale również kolejne 20 mld na dostosowanie infrastruktury.

Kopacz: Jestem przeciwna podnoszeniu składki

"Koszyka" jeszcze nie można oceniać, gdyż nie został jeszcze wyceniony. To jest ok. 14 tysięcy procedur, których cena ma zostać podana za pół roku. Dopiero wtedy będzie można coś powiedzieć na ten temat. Argumenty ministra Religi popieram. Z tego co wiem, nie zabrano pacjentom zbyt wiele. Nie miałam jeszcze możliwości dokładnego zapoznania się ze wszystkimi częściami projektu, ale podejrzewam, że w części, która jest poza koszykiem i ustawą, znajdują się procedury negatywne.

Pan minister obiecuje, że podniesiona składka zdrowotna nie zaboli tak bardzo pacjentów. Jednak moim zdaniem nie będzie to ulga dla obywateli, bo płacąc większą składkę przez cały rok, będą mogli odpisać ją od podatku dopiero przy rozliczeniu rocznym. Będzie to więc taka nieoprocentowana pożyczka dla państwa. Jestem stanowczym przeciwnikiem podnoszenia składki na ubezpieczenie zdrowotne. Nie wiadomo, czy państwo będzie stać na zabiegi umieszczone w "koszyku". Nawet jeśli pieniędzy będzie więcej, to będą się one jedynie szybciej rozchodzić. Zacznijmy więc najpierw uszczelniać system, a potem wlewać w niego pieniądze, bo inaczej za kilka lat znów doczekamy się podwyżki składki zdrowotnej.

magazyn
Komentarze

Copyright (c) Magazyn Internetowy LEAD.pl 2007-2012.
O nas   Redakcja   Reklama   Kontakt     do góry
Lead - kiedy myślisz, że napisano już wszystko.