Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.
OPINIE
Dzień Dziecka po polsku
Dziś Międzynarodowy Dzień Dziecka - święto przede wszystkim najmłodszych, ale również i ich rodziców. Każdy ma swój sposób jego obchodzenia. Jednak w naszym kraju nadal zbyt mało młodych rodziców świadomie decyduje się na więcej niż jedno dziecko. W jakim kierunku zmierza w związku z tym polityka prorodzinna w Polsce? Sprawę dla LEAD.PL komentują: Elżbieta Radziszewska (PO), Lucyna Wiśniewska (PiS) oraz Piotr Gadzinowski (SLD).
Radziszewska: W politykę prorodzinną zaangażowane są najbardziej polskie media
Spędzam Dzień Dziecka wypełniając obowiązki poselskie. Byłam na spotkaniach w wielu szkołach, gdzie odbywały się festyny i koncerty. W politykę prorodzinną zaangażowane są chyba najbardziej polskie media. Od rządu słyszymy na razie huczne zapowiedzi, jesteśmy świadkami konferencji i dyskusji. Politykę prorodzinną w naszym kraju będzie można ocenić dopiero, gdy będą widoczne rezultaty działań rządu.
Wiśniewska: Zasiłki powinny być przyznawane tylko tam, gdzie są niezbędne
Dzień Dziecka spędzam jak każdy inny - w pracy. Jednakże dziś objęłam honorowy patronat nad biciem rekordu Guinessa w grze w szachy. Zrobiłam to z przyjemnością, aby m.in. dzieciom pokazać, że jest to gra bardzo rozwojowa. Niestety nie udało się pobić rekordu, gdyż przyszło 900 osób, a powinno być ponad 14000, ale grunt, że coś zaczynamy robić. Oczywiście część dnia chcę spędzić z moimi dziećmi.
Jeśli chodzi o politykę prorodzinną, myślę, że tylko część działań idzie w dobrym kierunku. Zasiłki powinny być przyznawane tylko tam, gdzie są niezbędne, czyli przede wszystkim w rodzinach wielodzietnych. Uważam, że im liczniejsza rodzina, tym niższe podatki powinna płacić. To jest jeden z ważniejszych impulsów do tego, by w naszym kraju rodziła się większa liczba dzieci. Uważam też, że w dobrym kierunku idzie likwidacja dużych domów dziecka na rzecz małych, rodzinnych. Duże domy dziecka nie uczą samodzielności. Z okazji Dnia Dziecka życzyłabym wszystkim dzieciom, by zaznały dużo miłości, codziennie się uśmiechały i radowały każdym dniem.
Gadzinowski: W naszym kraju nie ma polityki prorodzinnej
W naszym kraju polityki prorodzinnej po prostu nie ma. Płaci się kobiecie za urodzenie dziecka, niezależnie od tego czy rzeczywiście tych pieniędzy potrzebuje czy też nie, a płaci się przecież po równo. Becikowe jest dla mnie tylko i wyłącznie formą obłudy.


