PUBLICYSTYKA
SONDA
Czy w Polsce żyje się dobrze?
NA FORUM
Projektowanie i tworzenie stron Katowice.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.

OPINIE

fot. kprm.gov.pl

Czy Polska zerwie unijny szczyt?

Adrian Arasimowicz
2007-06-18

Polska zamierza na rozpoczynającym się w najbliższy czwartek szczycie Unii Europejskiej forsować tzw. pierwiastkowy system głosowania w Radzie Unii Europejskiej. Prawdopodobnie jednak nie zgodzą się na to inne państwa, w związku z czym - jak zapowiada premier Jarosław Kaczyński - Polska zerwie unijny szczyt. Sprawę dla LEAD.PL komentują: Stefan Niesiołowski (PO), Marek Sawicki (PSL) oraz Izabela Jaruga-Nowacka (SLD).

Niesiołowski: Można przekonywać do tego systemu, gdyż wydaje się logiczny

Pierwiastkowy system głosowania zaproponowany przez stronę polską wydaje się być logiczny i dobry dla małych i średnich państw. Powinniśmy więc przekonywać do niego inne kraje. Nasz pomysł popierają między innymi Czesi, których premier Mirek Topolanek dzisiaj rano oficjalnie poparł pierwiastkowy system głosowania. Zastrzegł jednak, że nie będzie wetował. Wobec tego również weto strony polskiej na szczycie Unii Europejskiej byłoby ciężkim błędem.

Sawicki: System pierwiastkowy rozwiązaniem nierozsądnym

System pierwiastkowy jest rozwiązaniem niedobrym. Jeśli dokładnie przeliczymy i porównamy system pierwiastkowy z systemem traktatowym (tym zaproponowanym wcześniej przez rząd Marka Belki i odrzuconym we Francji) to okazuje się, że ten pierwszy wcale nie jest dla Polski taki korzystny. W systemie pierwiastkowym głosy pozytywne przy podejmowaniu decyzji wynosić powinny 61,9 proc. głosów ważonych, ale przy jedenastu państwach, natomiast przy traktatowym 65 proc., ale przy minimum piętnastu państwach. Czyli jest potrzebny większy konsensus.

Jeśli chodzi natomiast o kwestię wetowania, to przy systemie pierwiastkowym do zawetowania potrzebne są tylko trzy państwa, natomiast przy systemie traktatowym muszą to być co najmniej cztery państwa, pomimo iż wymagane jest 38 proc. więc w niektórych układach trzy państwa wystarczą. Wobec tego widać, iż system pierwiastkowy powraca do możliwości wetowania przez trzy państwa. W tych "trójkach" Niemcy są dziewięć razy, natomiast Polska dwa. Natomiast jeśli chodzi o wetowanie "czwórkami" to jest ich sześć. I w tych sześciu "czwórkach" Niemcy są trzy razy, natomiast Polska jest dwa razy.

Wobec tego system pierwiastkowy nie jest taki korzystny. Prawdopodobnie nie obliczono wszystkich elementów tego systemu. Natomiast jedno jest pewne. W wyniku polskiego stanowiska, system pierwiastkowy może zostać przyjęty już we wrześniu. Jeśli Hiszpanie, Niemcy i Brytyjczycy stwierdzą, że jest to dla nich lepszy, korzystniejszy system, to z pewnością poprą go. Uważam jednak, że nie będzie to dla nas zwycięstwem, gdyż skupiając się tylko na kwestii głosowania pominięte zostaną inne, ważniejsze dla nas sprawy.

Jaruga-Nowacka: System pierwiastkowy jest dla nas korzystny

Jest to korzystny system głosowania w porównaniu z systemem podwójnej większości. Co do tego, myślę że nie powinniśmy mieć żadnych wątpliwości. Jednak aby system, który jest dla nas korzystny, był przyjęty, to musi być poparty przez większą liczbę sojuszników. My mówimy, że ten system jest dobry dla małych i średnich państw, lecz jak widać poza Czechami nikt nas nie poparł. Wobec tego stanowcze weto w tej sprawie oraz stawianie sprawy na ostrzu noża jest rozwiązaniem niedobrym. Polska jest Unii potrzebna jako kraj duży i doświadczony, szukający porozumienia, który umie rozwiązywać stojące przed UE problemy, a nie kraj, który wiecznie nie zgadza się na wszelkie proponowane zmiany, stwarzający ciągłe problemy. Jesteśmy jednym z najbardziej proeuropejskich społeczeństw i myślę, że nie zasługują na to, aby w Europie odbierano nas jako ludzi, dla których dialog jest obcy.

magazyn
Komentarze

Copyright (c) Magazyn Internetowy LEAD.pl 2007-2012.
O nas   Redakcja   Reklama   Kontakt     do góry
Lead - kiedy myślisz, że napisano już wszystko.