Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.
WIADOMOŚCI
ABW i CBA: Nie było interwencji prezydenta
Szefowie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego zaprzeczyli informacjom "Gazety Wyborczej", jakoby była jakaś interwencja prezydenta co do akcji CBA w lipcu wobec Ryszarda Krauzego.
Na wspólnej poniedziałkowej konferencji prasowej szefów ABW i CBA, kierujący ABW Bogdan Święczkowski powiedział, że doniesienia mediów w tej sprawie są nieprawdziwe.
"GW" napisała, że gdy 13 lipca ABW weszła do biura Krauzego, zatelefonował on na prywatną komórkę prezydenta. Według "GW", po tej rozmowie dowodzący akcją oficer ABW miał dostać telefon, po którym "polecił swoim ludziom najpierw zawiesić czynności, a potem się wycofać". Krauze miał zaś zostać poproszony, by stawił się następnego dnia w prokuraturze w Warszawie, gdzie zeznawał jako świadek w sprawie przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa.
"Ta rozmowa trwała minutę i została zakończona przez pana prezydenta jako niestosowna. Pan prezydent nie podjął żadnej interwencji" - mówił "GW" prezydencki minister Michał Kamiński. Sam Kaczyński w Radiu ZET przyznał w niedzielę, że Krauze dzwonił do niego "kiedy stwierdził, że do niego wchodzi CBA, ale to nie była prawda". Kamiński wyjaśnił, że prezydent sądził, że chodzi o CBA, a nie o ABW.


